Czas trwania: 6 h 7 min Premiera: 2020-10-18 Jakość: Full HD Dostęp: Premium
TYM RAZEM CHCIAŁABYM WAS ZABRAĆ W NASZ INTYMNY, KOBIECY ŚWIAT BY POROZMAWIAĆ, ZASTANOWIĆ SIĘ ALE TEŻ PRZYWOŁAĆ TO CO SZCZELNIE PRZED ŚWIATEM SCHOWAŁYŚMY – NASZĄ DZIEWCZĘCĄ, RADOSNĄ ENERGIĘ, NASZE TALENTY, ODWAGĘ KREOWANIA WŁASNEGO ŻYCIA, ZMYSŁOWĄ KOBIECOŚĆ, UKOCHANIE CIAŁA, INTUICJĘ I ZDOLNOŚĆ WNIKLIWEGO SPOJRZENIA NA OTACZAJĄCĄ NAS RZECZYWISTOŚĆ. TE CUDA I MOCE JAKIMI DYSPONUJE KOBIETA NIE SĄ DO KOŃCA ROZPOZNANE I NIE MAMY DO NICH DOSTĘPU A TO NIE POPRAWIA JAKOŚCI NASZEGO ŻYCIA. POSTARAM SIĘ WAM POKAZAĆ JAK WAŻNY JEST TANIEC, JAK WSZYSTKO W NAS INTEGRUJE ALE TEŻ PORUSZA, DOCIERA DO NAJGŁĘBSZYCH ZAKAMARKÓW NASZEJ DUSZY. DLA MNIE TO WAŻNA DROGA... DZIĘKI PRACY Z CIAŁEM JAKIEJ DOŚWIADCZAMY TAŃCZĄC OCZYSZCZAMY, ULECZAMY TO CO PRAGNIE SIĘ UZDROWIĆ I WYDOBYWAMY NA POWIERZCHNIĘ TO CO ZOSTAŁO SCHOWANE I ZAMKNIĘTE... ZAPRASZAM WAS... SERDECZNIE... PODARUJMY SOBIE I TYLKO SOBIE TEN CZAS.
Dziewczyna, Kobieta, Szamanka.
Czy pamiętacie siebie jako dziewczynkę? Na pewno tak! Każda z nas przeszła swoją indywidualną drogę. Jedne z nas miały szczęśliwe dzieciństwo, inne trudne a jeszcze inne bardzo, bardo ciężkie. Dorastałyśmy w różnych czasach gdy stawałyśmy się Kobietami. Najczęściej nigdy nie zostałyśmy „wtajemniczone” przez nasze matki gdy wkraczałyśmy w okres dojrzewania. Niektóre z nas pokątnie, na podwórku od starszych koleżanek czy kolegów zdobywały swoją wiedzę na ten temat. Czasami szczytem możliwości naszych mam był podarunek książki o naszej fizjologii. Dziś niestety przez środki masowego przekazu dojrzewające dziewczynki mają dostęp do dość drastycznych informacji, filmów, które na stałe pozbawiają je przeżywania wyższych uczuć w tej sferze.
Tak naprawdę zostajemy pozostawione samej sobie, głęboko przeżywając tę jedną z najważniejszych chwil w naszym życiu.
W dawnych kulturach dziewczynki, które dostały pierwszą menstruację przeżywały swoje święto otoczone przez wszystkie kobiety miłością, wsparciem, zrozumieniem i mądrością. Wśród przyrody, zapachu kwiatów, śpiewie ptaków zostawały wtajemniczane i wprowadzane w świat dorosłych kobiet. Menstruacja przypominała im o cudzie stawania się kobietą i matką a nie była przekleństwem jakim stała się dla współczesnych kobiet.W starożytnych kulturach kobiety zawsze gdy miesiączkowały udawały się w odosobnienie, skupiały się na sobie, wkraczały w bardzo intuicyjny czas. My nadal jesteśmy aktywne zawodowo, z rozwianymi w życiowym pędzie włosami i wypiekami na twarzy dźwigamy ciężary, opiekujemy się rodziną, walczymy o byt zatracając wrażliwość, delikatność, dziewczęcość.
Ulegając modzie, obecnym kanonom dopasowujemy się do innych. Nieprzygotowane wkraczamy w kolejny cykl naszego życia – inicjację seksualną. Presja społeczna i rówieśnicza jest silna. Narzuca nam model życia i ściśle określa zasady odnośnie rozpoczęcia życia seksualnego, założenia rodziny, urodzenia dziecka, kupna domu...Nawet nie zastanawiamy się czy i kiedy tego chcemy. Dopasowujemy się, dostosowujemy, wciskamy w ramy. Przestajemy być sobą. Nie mamy czasu by przygotować się na bycie partnerką, żoną czy matką. Skupiamy się na tym co zewnętrzne. Ślub, limuzyna, oprawa ślubna, pokoik dla dziecka itd. itd.... i jak często ponosimy porażkę?...jak długo trwają nasze związki?...jakiej są jakości?... czy radzimy sobie jako rodzice?...Na te pytania niech każda z nas odpowie sobie sama...Po takich przejściach, która z kobiet jest dumna z tego, że jest kobietą? Czy czujemy, że mamy MOC – moc tworzenia życia, intuicję, wnikliwość, wytrzymałość, cierpliwość w kochaniu, wyczulone zmysły? To wszystko jest w nas...głęboko i często nigdy nie odkryte. Nie sięgamy po skarb, nie korzystamy z niego bo nikt nam o tym nie powiedział, że go mamy. W latach mojej młodości i obecnie kobiety są na dwóch przeciwstawnych biegunach.
Za moich czasów dziewczynki, kobiety były wychowywane w poczuciu wstydu odnośnie cielesności i zawoalowanej seksualności. Dziś dziewczynki i kobiety reprezentują przeciwstawny biegun - bezwstyd – wszystko jest na pokaz i na sprzedaż. Przepraszam za to dość drastyczne porównanie, mówię o tym w sensie bardzo ogólnym, zdając sobie sprawę, że wszędzie i zawsze są wyjątki. Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, że ta sfera się zrównoważy i znajdziemy się w złotym środku - kobieta odzyska swoją godność i sama będzie stanowić o sobie wsłuchując się we własne potrzeby.
Dobrze byłoby żeby miała też czas na odkrywanie własnej zmysłowości, indywidualnej erotyki a nie wzorowała się na sztucznych przeżyciach aktorek w filmach, czy koleżanek, które niestety stanowią zły wzorzec kobiecych zachowań w relacjach damsko-męskich.
Wszędzie niestety mamy braki – brak wiedzy i dobrego przygotowania do życia, co w okresie menopauzy w którą wkracza kobieta osiąga apogeum niewiedzy.
Menopauza to „boczny tor” na który odstawia kobietę społeczeństwo. Najczęściej kobiety i niestety też mężczyźni kojarzą ją z końcem kobiecości – atrakcyjności jako człowieka czy kochanki. Na dokładkę medycyna bardzo „troszczy” się i stosuje różne sztuczki podtrzymania młodości co kojarzy się z miesiączkowaniem, przekonuje nas, że menopauza wywołuje nieprzyjemne dolegliwości (uderzenia gorąca, tycie) więc musimy poddać się terapii hormonalnej. Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że jeśli takie dolegliwości występują to najczęściej nie jest to problem natury fizjologicznej tylko psychicznej i emocjonalnej. Nie godzimy się z upływającym czasem, nie akceptujemy zmarszczek i fizycznych zmian, nie mamy i nie realizujemy swoich pasji, życie nie ma dla nas głębszego sensu.
Znam bardzo dużo kobiet (sama przeszłam okres menopauzy w wieku 45 lat), które nie stosowały hormonów. Mają więcej czasu bo mają dorosłe dzieci, więc bardziej dbają o siebie, w sferze seksualnej pozostają aktywne, bardziej otwarte bo nie boją się niechcianej ciąży. Ponieważ przechodzą naturalne zmiany hormonalne stają się bardziej odważne dzięki testosteronowi i bardziej udzielają się społecznie. Sama na sobie przekonałam się, że dzięki diecie wegetariańskiej ustały napady gorąca, które tak naprawdę nie są czymś złym. To doświadczenie gorącej energii w środku, którą można wykorzystać do działania!
Aztekowie mówią, że miesiączkująca kobieta jest „zasilana” energią z zewnątrz a kobieta, która straciła swoją „mądrą krew” (fizycznie) jest nadal zasilana energią skumulowaną wewnątrz. Kobieta jest wtedy bardzo silna!To tłumaczyłoby, że w kulturach etnicznych kobiety właśnie w tym okresie życia stawały się szamankami, prorokiniami, uzdrowicielkami, kapłankami. Były cenione i szanowane za swoją wielką mądrość. To były wiedźmy – te które wiedzą – widzą głębiej i dalej.
Związane były z przyrodą – z niej czerpały siłę – tańczyły tańce szamańskie, ale przede wszystkim żyły w zgodzie z sobą, ze swoją naturą. Moc szamanki wróci do nas gdy nasza energetyczna, psychiczna i fizyczna część się połączą.Wydaje mi się, że prawdziwą, świadomą wędrówkę wewnętrznych przemian rozpoczynamy wtedy gdy otwieramy się na wiedzę, wtedy gdy chcemy w życiu coś zmienić, udoskonalić, pójść inną drogą niż reszta ludzi. Z jednej strony pragniemy zmian, z drugiej zaś boimy się „wyłamać”. Boimy się nowego i nieznanego, kurczowo trzymając się starych przyzwyczajeń, starych przekonań. Bo lepiej się nie wychylać, lepiej być niewidzialnym bo zawsze może znaleźć się ktoś kto będzie chciał wybić nam z głowy nasze głupie pomysły. Ale jeśli NAPRAWDĘ nam coś doskwiera, jeśli NAPRAWDĘ pragniemy większego wglądu w sens życia to podążajmy swoją drogą nie pozwalając się zniewolić czyimś przekonaniom. A doświadczymy tego, że życie może być wielką, nieograniczoną przygodą! Odpuszczając stare, niepotrzebne i ograniczające wzorce odnajdziemy nową jakość życia, nadamy mu sens. Cudowne jest to, że gdy to zrobimy uwolnimy nie tylko siebie ale i innych z którymi jesteśmy związani. Właśnie na tym polega zmiana świata. Zaczynając od siebie, bez żadnej presji czy nacisku w stosunku do innych wpłyniemy na zmiany zewnętrzne!
Menstruacja i menopauza- stany te są ogromną siłą kobiety. Webinar jest przywracaniem starożytnej mądrości kobiet, można wzmocnić i wykorzystać swoją sile w trakcie tak zwanej miesiączki, a także w momencie kiedy kobieta staje się prawdziwą wiedźmą
oglądaj teraz
Zapraszamy na głębsze spotkanie z Matką Ziemią, Kobiecością i Płodnością. Warsztat nie tylko dla przyszłych matek, kobiet w ciąży czy młodych matek ale dla wszystkich kobiet, które chcą przypomnieć sobie nie tylko fizyczny ale również energetyczny i duchowy potencjał Wielkiej Matki a tym samym pragną kreować dla siebie i świata miłość, obfitość i zdrowie.
oglądaj teraz
Ważne jest to czego dziś chcemy, potrzebujemy, czego poszukujemy, a to może nas zaprowadzić do głębi siebie by tam odnaleźć, przywołać wszystko to co zapomniane, schowane, zamknięte
oglądaj teraz
Odczytajmy wspólnie, ukryte znaczenie momentu zaadoptowanego przez chrześciajaństwo jako Boże Narodzenie. Sekret tych świąt wykracza daleko poza to co funduje nam tradycyjna religia i poza wszelkie koncepcje identyfikujące ten moment jedynie z narodzeniem słońca....
oglądaj teraz
Każda wiosna przynosi wraz z sobą cud odradzającej się natury. Nadchodząca niesie jeszcze jedno przesłanie – Matka Ziemia prosi nas abyśmy przypomnieli sobie prastare postanowienie dotyczące naszego planu odnośnie Planetarnego Odrodzenia...
oglądaj teraz
Ze wszystkich obrazów jakie bezustannie maluje Matka Natura jednym z najpiękniejszych jest wiosna. Świeża zieleń, pierwsze kwiaty, coraz mocniej świecące słońce i radosny śpiew ptaków – czas odrodzenia. Przyroda przerywa zimowy sen i obdarzając nas esencją życia zachęca do radosnego Tańca Kreacji...
oglądaj teraz